Toruń: Zamówił kawę – przebrany za ministranta TAKSÓWKARZ wezwał na niego POLICJĘ!

Do kuriozalnej sytuacji doszło dziś w Toruniu w jednej z podupadających restauracji…

 

Wszedłem  do lokalu, usiadłem przy barze i poprosiłem o podwójne espresso – otrzymałem pojedyncze i do tego źle przygotowane – przepalone. Po zwróceniu uwagi kelnerki dopytywały jak poprawnie przygotować zamówiony napój – rozmawialiśmy” – tłumaczy klient.

Jak udało się ustalić obecny „kierownik” lokalu – z zawodu taksówkarz, obecnie przebrany za ministranta/dziecko na rozpoczęciu roku szkolnego w szkole podstawowej, usiłował wyprosić gościa – „Nie będzie tu przychodził ktoś kompetentny i znający się na gastronomii – póki ja tu jestem bossem to będzie tak jak ja zarządzę.” – skwitował taksówkarz… tzn. menedżer.

Po przyjedzie policji i dłuższych wyjasnieniach taksówkarz … tzn. menedżer uznał, że klient faktycznie przyszedł na kawę…

Komentarze