Groźna BAKTERIA odporna na antybiotyki w Polsce! Kilkadziesiąt osób ZMARŁO.

Bakteria „New Delhi” znowu atakuje. W 2017 r. zaraziło się nią aż dwa tysiące osób. W tym roku odnotowano już kilkaset przypadków zakażenia, na pewno dziesięć osób zmarło. Warto pamiętać, że „New Delhi” to bakteria niezwykle groźna, bo jest odporna na wszystkie antybiotyki. Może wywoływać śmiertelne choroby, np. sepsę! Uważać na nią muszą przede wszystkim osoby z osłabioną odpornością, przebywający w szpitalach oraz osoby po długiej antybiotykoterapii – informuje FAKT24.pl

 

 

Jak informuje poradnikzdrowie.pl :

Superbakteria New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae NDM – pałeczki zapalenia płuc, która należy do grupy bakterii jelitowych. Bakteria New Delhi jest odpowiedzialna za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i wielu innych chorób.

Bardzo często doprowadza do sepsy, która kończy się śmiercią co drugiego pacjenta. W Polsce choroba pojawiła się w 2011 roku w Warszawie, a kolejny raz w 2012 r. w szpitalu w Poznaniu. Jednak szpitale nie zastosowały odpowiednich środków ostrożności (m.in. nie izolowano osób zarażonych, co jest koniecznością) i pacjenci zakażali się nawzajem, wędrując między oddziałami.
W konsekwencji w krótkim czasie liczba zakażonych zaczęła gwałtownie rosnąć. Jak wynika z danych krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów, w 2013 roku w całym kraju było 105 zakażonych, a w kwietniu 2016 r. liczba ta wynosi 1100, z czego większość w Warszawie. Jednak dane te są niedoszacowane i z pewnością zakażonych jest znacznie więcej.
W 2018 roku bakterię New Delhi wykryto u pacjenta Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej po przeszczepieniu serca w nocy z 22 na 23 lipca.

Ze względu na potrzebę zabezpieczenia pacjentów, którzy byli w kontakcie z zainfekowanym chorym, tego samego dnia rano zamknięto oddział oraz przesunięto zabiegi operacyjne zaplanowane w tym czasie.
W tym samym czasie tę groźną bakterię wykryto u 59-letniej pacjentki Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi. Kobieta została odizolowana od reszty pacjentów przebywających w oddziale, a od wszystkich pobrano próbki do badań.
Superbakteria New Delhi – dlaczego jest oporna na antybiotyki?

Bakteria Klebsiella pneumoniae NDM posiada „gen superoporności” (gen NDM-1 – New Delhi-Metallo-beta-laktam-1) kodujący enzymy (przede wszystkim metalo-beta-laktamazy), które unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, nawet te „ostatniej szansy”, które stosuje się w leczeniu ciężko chorych.
NDM tak naprawdę nie jest konkretną bakterią chorobotwórczą, lecz genem oporności na antybiotyki. Jeśli ktoś jest jego nosicielem, nawet zwykła infekcja może doprowadzić do śmierci, ponieważ wówczas nie zadziała żaden antybiotyk

Gen ten został po raz pierwszy wykryty w 2009 roku przez brytyjskich naukowców z uniwersytetu w Cardiff u Szweda, który leczył się w Indiach (stąd potoczna nazwa New Delhi).
Do końca 2010 roku zakażenia tymi bakteriami potwierdzono u pacjentów m.in. w Austrii, w Chorwacji, w Czechach, Serbii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Belgii i USA.
Bakteria jest groźna także z innego powodu. Może bowiem przekazać „gen superoporności” innym bakteriom, często niegroźnym, sprawiając, że również stają się one superbakteriami odpornymi na wszystkie leki i nie do pokonania. Przykładami takich zmutowanych patogenów są te wywołujące czerwonkę czy cholerę.

Jak jednak zaznaczają specjaliści – główną przyczyną oporności bakterii jest niewłaściwe stosowanie lub nadmierne używanie antybiotyków.
W całej Europie nadużywanie antybiotyków jest zjawiskiem powszechnym, a jak wynika z danych Europejskiego Programu Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków ESAC (European Surveillance of Antibiotic Consumption), Polska zajmuje pod tym względem miejsce w ścisłej czołówce.

/fakt24.pl , poradnikzdrowie.pl





SKANDALICZNE zachowanie piłkarzy po przylocie do kraju!

Reprezentacja Polski wróciła do kraju po nieudanym występie na mundialu w Rosji. Samolot z Biało-Czerwonymi na pokładzie wylądował na warszawskim Okęciu tuż po godz. 15. Na zespół Adama Nawałki czekała liczna grupka kibiców – podaje WP Sportowe Fakty.

 

Drużyna narodowa wróciła do kraju już po fazie grupowej mistrzostw, czyli znacznie wcześniej, niż spodziewano się przed startem turnieju. Biało-Czerwoni stracili szansę na awans do 1/8 finału mundialu już po dwóch pierwszych spotkaniach, w których ulegli Senegalczykom (1:2) i Kolumbijczykom (0:3).
W czwartek, na pożegnanie z Rosją Polacy pokonali Japonię (1:0), dzięki czemu uniknęli totalnej kompromitacji i nie zostali najgorszą reprezentacją Polski w historii naszych występów na mistrzostwach świata.

Nasi kadrowicze na lotnisku pojawili się dopiero po godzinie 16. Wszyscy jednak cierpliwie na nich czekali. W końcu jednak się pojawili. – Jesteśmy z wami, Polacy jesteśmy z wami – krzyczała grupka kibiców. Nie było jednak głośnych okrzyków.

Zawodnicy rozdali kilka autografów, szybko przemknęli korytarzem i udali się do autokaru. Dużo czasu Polakom poświęcił Robert Lewandowski, który cierpliwie podpisywał zdjęcia. Kapitan zachował się z klasą. Także selekcjoner Adam Nawałka nie zawiódł fanów.

Po powrocie z Euro 2016 – piąta drużyna mistrzostw zachowała się skandalicznie – zupełnie ingnorując tysiące kibiców i szybko opuszczając lotnisko.

/WP Sportowe Fakty





TYLE KOSZTOWAŁY wakacje polskich piłkarzy w Rosji! BAJOŃSKA SUMA!

Polacy po dwóch przegranych meczach żegnają się z mundialem po fazie grupowej. Za swój udział na piłkarskich mistrzostwach zarobili… a ile WYDALI?

 

Balonik był pompowany od kilku miesięcy – relacjonowano każde wydarzenie z udziałem piłkarzy – czasem kuriozalne zjedzenie śniadania.

Kadra z pompą docierała na zgrupowanie – helikoptery, wykupione wszystkie pokoje z widokiem na boisko, sztab ludzi, gra w golfa, relaks, Jurata, Arłamów… i wreszcie Sochi.

SuperExpress podaje, że koszt mundialowy to 5,5 MILIONA ZŁOTYCH – warto zauważyć, że te koszta nie obejmują zgrupowania a sam przelot kilkudziecięciu kilometrów helikopterem to koszt rzędu 20 tysięcy złotych! Taki lotów było kilka.

Szacunkowo w Polsce kadra wydała przynajmniej drugie tyle, co zwróci nam FIFA. Jednak narzekać nie można – Polacy za darmowe wakacje dostaną jeszcze 35 milionów złotych za sam udział w turnieju – jest się czym dzielić.

Sam Adam Nawałka za awans do Mistrzostw Świata w Rosji otrzymał 4 miliony złotych!

/SE.pl





ALKOHOL, prostytutki i … Polska kadra po meczu z Kolumbią! ZDJĘCIA!

Polska przegrała z Kolumbią 0:3 w swoim drugim meczu na mistrzostwach świata w Rosji. Oznacza to, że Biało-Czerwoni żegnają się z turniejem. W czwartek czeka ich jeszcze spotkanie z Japonią. Michał Pazdan w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem ocenił tę potyczkę. Został zapytany m.in. o przygotowania do turnieju. -Może kiedyś przyjdzie na to czas – powiedział obrońca.

 

To był tragiczny i fatalny występ Polaków w mistrzostwach świata. W sześć dni ukochana przez kibiców biało-czerwona reprezentacja trenera Adama Nawałki zrujnowała i roztrwoniła to, co budowała kilka lat, docierając m.in. do ćwierćfinału Euro 2016. Dwie porażki oznaczają pożegnanie z MŚ. Kadra Nawałki wyglądała na rosyjskim mundialu jak przypadkowy gość.

PRZYGOTOWANIA

Kadra przygotowania do Mundialu zaczęła standardowo – masa występów w mediach – kontrakty reklamowe na wszystko, latanie helikopterami, gra w golfa, jazda na rowerze po półwyspie Helskim. Później Arłamów i wreszcie! Słoneczne Sochi, półnagie kobiety na basenie, leżaki, jeszcze więcej reklam i … ktoś chyba zapomniał dlaczego tutaj przyjechał. ZOBACZ ILE kosztował wyjazd piłkarzy do Rosji! Bajońska SUMA!

MILIK zrobił TO NA LEŻAKU! Zobacz ZDJĘCIA!

 

To, co robili Polacy w hotelu na razie pozostaje tajemnicą, jednak nasz reporter dotarł do źródła – pracownika hotelu Hyatt i ten zdecydował się opowiedzieć o tym, co tam się działo. 

NAWAŁKA z NAGIMI Rosjankami! ZDJĘCIA

Polska kadra zawsze „umiała się bawić” – zaczynaliśmy w 1974 od wyjścia na miasto Adama Musiała, w XXI wieku na zgrupowaniach pojawiły się prostyutki, afer alkoholowych nie można łatwo policzyć a niektórzy mówią nawet o mocniejszych używkach. Nasi reprezentacji lądowali nawet w izbie wytrzeźwień.

ZDJĘCIA : FAKT24, SUPEREXPRESS





UWAGA na głowy! Pijani kibice skrzyknęli się na Facebooku i WYRZUCAJĄ telewizory!

Mundial 2018. Po srogiej porażce z Kolumbią Polacy wykazują wysoki poziom niezadowolenia – w Bydgoszczy, Toruniu, Warszawie i Lublinie zgłoszono przypadki wyrzucania telewizorów przez okno…

 

Policja zaleca ostrożność i apeluje o spokój – z okien lecą pierwsze telewizory i nie jest to żart – na bydgoskim Błoniu przechodzień cudem uszedł z życiem – 2 metry od niego spadł telewizor!

Grupa kibiców z całego kraju skrzyknęła się na Facebooku i zorganizowała akcję wyrzucania telewizorów przez okno:

”Chuj, kurwa, jebać Neonet” – czytamy na jednej z grup kibicowskich. Użytkownik twierdzi, że nabył w sieci Neonet telewizor a dziś właśnie go wyrzucił.

Napływają informacje o kolejnych incydentach.

Ta noc może być w naszym kraju niespokojna – uważajcie!





Ale WPIERD*L – Kolumbia wciągnęła nosem Polskę!

Polacy upokorzeni. Przegrali z Kolumbią 0:3 i nie liczą się już w walce o wyjście z grupy. Piłkarzy mamy, głównie słabych, drużyny nie mamy w ogóle.

 

 

W pierwszych minutach gra nie wyglądała źle, jednak później Kolumbia zaczęła wciągać nasz zespół niczym ludzie Pablo Escobara kokainę – to był nokaut – Polska leży na deskach niczym Szpilka w pojedynku z Wilderem – zostaliśmy zmieceni z powierzchni ziemi. 

 

Pozostaje łapać ostatnie kontrakty reklamowe i po cichu wracać do klubów – ta reprezentacja przypomina chłopców do bicia, którzy jednostkowo potrafią grać w zagranicznych zespołach.

Wróciła stara dobra Polska kadra Engela i Janasa – WPIE*Dol na meczu otwarcia, poprawka w drugim i mecz o „honor” chociaż trudno tutaj o tym mówić – staniemy naprzeciwko Japonii, która może nas posiekać na drobne kawałki. Jednak, to nic dziwnego – ekspertami w naszej kadrze są właśnie reprezentacji „starej dobrej” – co oni robią w roli choćby komentatorów? Co robią w PZPN? Biorą pieniądze po swojej „świetlanej” karierze? Dlaczego nie postawimy ludzi, którzy osiągnęli sukces, tylko zawodników, którzy dostawali regularny … tak właśnie … wpi…

Przepraszamy za słownictwo, ale chyba wszyscy jesteśmy – zwyczajnie – WKURW*ENI! Ten fakt potęguje reklama Play zaraz po meczu, gdzie Boniek mówi „Dajcie chłopaki …” … Dali… wiemy co… 

Dla sportu – redakcja InnegoExpressu. 





GROSICKI PIJANY przed meczem Polska – Kolumbia?WIDEO

Reprezentacja Polski już dziś o godzinie 20 rozpocznie mecz o wszystko z Kolumbią. Biało-czerwoni nie mogą przegrać tego starcia, jeśli chcą jeszcze marzyć o awansie do fazy pucharowej turnieju.

 

Po fatalnym meczu z Senegalem, selekcjoner Adam Nawałka, planuje przeprowadzić w składzie prawdziwą rewolucję. Mamy przewidywany skład, w którym mecz rozpoczną nasi piłkarze.
Adam Nawałka po spotkaniu z Senegalem ma prawo być wściekły zarówno na siebie, jak i na swoich podopiecznych.

Niewątpliwie nietrafione decyzje podjął wysyłając do gry Thiago Cionka czy Arkadiusza Milika. Zawiodła jednak niemal cała kadra i gdyby nie beznadziejne występy Lewandowskiego, Zielińskiego, Błaszczykowskiego, Grosickiego czy innych naszych graczy, przebieg starcia na pewno byłby inny.

Nawałka nie zamierza dawać kolejnej szansy tym, którzy najbardziej nadszarpnęli jego zaufanie. W składzie na mecz z Kolumbią można spodziewać się prawdziwej rewolucji.

 

Przed meczem na Twitterze pojawił się wpis z Kamilem Grosickim – niektórzy kibice zastanawiali się czy reprezentant polski nie spożywa alkoholu – mamy niepotwierdzone informacje – że w kubku Grosika nie było alkoholu 🙂





Polscy kibice NIE WEJDĄ na mecz Polska – Kolumbia! FIFA wydała …

Oficjalny reporter FIFA na MŚ 2018 przy polskiej reprezentacji, Piotr Koźmiński, zaapelował o sprawdzanie plecaków i toreb przed wejściem na stadion w Kazaniu – podaje portal WP Sportowe Fakty. – Wielu kibiców nie mogło wejść na mecz z Senegalem z powodów bezpieczeństwa – napisał Koźmiński.

 

Moi drodzy – dostałem informację, że bardzo wielu polskich kibiców nie mogło wejść na stadion na mecz z Senegalem (1:2 – przyp. red.) ze względu na przepisy bezpieczeństwa (za duże torby, plecaki).

 

Jeśli ktoś ma wątpliwości, niech przeczyta ten komunikat – wtedy unikniemy przykrych sytuacji – napisał na swoim profilu FIFA na Twitterze Piotr Koźmiński przed niedzielnym (24 czerwca) meczem Polski z Kolumbią w grupie „H” MŚ 2018 (początek spotkania w Kazaniu o godz. 20:00).

Oficjalny reporter FIFA na mundial pracujący przy ekipie Biało-Czerwonych zamieścił „ściągę” dla fanów, którzy wybierają się na Kazań Arienę.

Należy zwrócić szczególną uwagę na wymiary torby czy plecaka (suma trzech wymiarów: wysokość, szerokość i głębokość nie może przekroczyć 75 cm) oraz ich zawartość. Na stadion nie można bowiem wnieść m.in. parasolek, których długość po złożeniu przekracza 25 cm, szklanych pojemników czy butelek, żywności, sprzętu sportowego, a także flag i banerów o wymiarach większych niż 2×1,5 metra.

/WP SPORTOWE FAKTY