„Polacy to NIEDOMYTE,WULGARNE PROSTAKI. Polki powinny wiązać się z nami i tak sra…” – wywiad z Szejkiem.

Młody arabski szejk Mohammad Ali Ben Zin w wywiadzie dla „The Telegraph” poruszył temat Polski – jego słowa nie spodobają się większości z nas..

„Polska? To dziwny kraj – piękne kobiety, które chętnie gościmy na jachtach – za pieniądze zrobią wszystko. A Polscy mężczyźni – no to jest dramat, zawsze niedomyci, ubrani w jakieś łachmany, wulgarni, nadużywający alkoholu i prostaccy. Wiecznie żrą tłuste, wieprzowe dania i popijają najtańszym alkoholem – bo ich nie stać.Poza tym szczerze mówiąc są po prostu niezbyt urodziwi. A my – kulturalni, z pieniędzmi, zawsze dobrze ubrani, z klasą – i pomyśleć, że oni się z nas śmieją…”

Jak zaznaczył – to nie przypadek, że Polki chętnie wiążą się z czarnoskórymi bądź Arabami – w pierwszym przypadku chodzi o rozmiar penisa, w drugim o bezpieczeństwo.
”Mało który Polak zapewni taki komfort ekonomiczny jak prawie każdy arab. Ci ludzie, co tak krzyczą, rasiści przez 10 lat nie zobaczą tego ile ja wydam w tydzień. Dlaczego? Bo to leniwi oszuści i złodzieje.” – dodaje.
Badania pokazują, że faktycznie coraz więcej Polek wybiera egzotycznych partnerów – oficjalnie tłumaczą to miłością. Tylko 28% przyznało, że seks z czarnoskórym mężczyzną sprawia po prostu więcej przyjemności. Natomiast aż 74% otwarcie mówi o lepszej higienie Arabów.

”Miałam męża Polaka 6 lat. Na początku było tylko okej, ale później – nie mył się po defekacji, mył zęby raz dziennie, nie potrafił ubrać. Ciągle coś mu nie wychodziło. Poznałam Egipcjanina na wyjeździe do Londynu – od razu się zakochałam. Przystojny, umięśniony. Myje się nawet 5 razy dziennie, zęby po każdym posiłku a ubrania – idealnie dopasowane, białe czy błękitne koszule z dobrych materiałów, wygląda jak z okładki. A nie wydaje znowu fortuny na rzeczy czy kosmetyki. Po prostu mu się chce.” – mówi Magdalena.

Co prawda to prawda. Statystyczny Polak niechętnie dba o swoje ciało aczkolwiek zmienia się to na lepsze. Nadal wstydzimy się wizyt u kosmetyczki – na paznokcie, co jest na zachodzie standardem. Obcinamy włosy „na jeża”, używamy pierwszych lepszych żeli pod prysznic. Perfumy to wciąż luksus. A wystarczy tak niewiele.

Komentarze