PARALIŻ autostrady A1. Powód – CZARNA Wdowa.

Setki kilometrów korka, dziesiątki tysięcy kierowców i jeden powód – „Czarna Wdowa”. Autostrada A1 stanęła w miejscu. 

 

Kończący się dziś Summer Cars Party w Katowicach przyciągnął prawidzwe tłumy. Impreza nigdy wcześniej nie cieszyła się takim zainteresowaniem. Tegoroczna edycja gościła jednak prawdziwą perłę w koronie – „Czarną Wdowę”.

Pan Michał – pasjonat japońskich aut z niepewną przeszłością zaszokował całą motoryzacyjną Polskę – stworzył od zera projekt super samochodu – ze zgliszczy pokrytej rdzą blachy i grzyba na siedzeniach zrobił coś co dziś wywołało sensację.

”Wszyscy przychodzą oglądać moje auto, pytają, robią sobie zdjęcia. To auto budzi milion razy większe emocje niż Audi R8 czy inne tego typu auta. Nie ma osoby kto się za tym nie obejrzy. Cztery cylindry generują dźwięk wywołujący gęsią skórkę. Gdy przejeżdżam ludzie mają ciarki.” – mówi właściciel auta.

Rzeczywiście – jego unikatowy w skali świata egzemplarz robi wrażenie. Choć nie każdy podziela jego opinię.

”Zwykła Mazda mx5, nie wiem czym tu się podniecać. Służbowo mam Audi RS6.” – mówi Pan Witold – doświadczony prezes dużej spółki.

”Nigdy nie rozumiałem Michała. To auto i tak nie jest ciekawe. Dużo ryzykuje jeżdżąc nim. Ja zawsze wolę trzymać swoją Alfę na lawecie. – mówi znajomy pasjonata Pan Paweł – człowiek seksu i biznesu, przez jednych ceniony, inni mówią, że to zwykły zboczeniec i oszust.

”Michał przyćmił moją wizytę” – denerwuje się Pani Karolina – (jeszcze nie) znana blogerka. Złośliwi twierdzą, że tak naprawdę znany będzie jej biust.

”Mnie to w ogóle nie obchodzi – ten cały zlot to raczej kupa złomu. W swoim garażu mogę organizować zloty. Oczywiście jeśli tylko znajdę kluczyki do wszystkich aut.” – kwituje Pan Konrad.