Bartłomiej MISIEWICZ PREZESEM PKP Cargo? Na razie został członkiem zarządu z bajońską PENSJĄ!

Nowym członkiem zarządu PKP CARGO został Bartłomiej Misiewicz. Decyzja weszła w życie w chwili jej podjęcia.

 

„To dobra decyzja, mimo wielu zawirowań poprzez nagonkę nieprzychylnych władzy mediów, Pan Misiewicz jest cennym wsparciem dla zarządu – wnosi nowe, świeże spojrzenie na funkcjonowanie struktury, posiada cenne doświadczenie. Nie będę ukrywał, że aktualnie poszukujemy nowego prezesa i Pan Misiewicz na pewno będzie brany pod uwagę ze względu na poparcie ministra skarbu państwa  – powiedział w wywiadzie dla naszego portalu p.o prezesa PKP Cargo, obecny prezes PKP S.A Krzysztof Mamiński.

„Jestem szczęśliwy, że mogę pracować dla Polski, dla polskiej kolei! To ogromny zaszczyt i wielka odpowiedzialność. Zrobię wszystko aby spółka funkcjonowała jeszcze lepiej” – skwitował nową funkcję sam Misiewicz.

Według danych naszego źródła Misiewicz otrzyma 18 758 zł netto podstawowego wynagrodzenia, do tego 7 990 zł netto dodatku funkcyjnego – w sumie prawie 27 tysięcy złotych!

Co z wykształceniem?

Misiewicz odpowiada tak jak w czasach sprawy z PGZ  – „jestem w trakcie studiów”.

To nieoczekiwany powrót okrytego złą sławą aptekarza – bliskiego współpracownika Antoniego Macierewicza. Czy jednak ta sytuacja nie jest próbą odwrócenia uwagi od innych wydarzeń? Wszak Misiewicz odszedł z PiS-u w bardzo niekorzystnych dla niego okolicznościach i ponowne jego wystawianie na świecznik nie jest korzystne dla wizerunku ekipy rządzącej.

Dlaczego PiS usilnie dogadza Misiewiczowi? Czy może on dokonać przewrotu jeśli nie spełni się jego oczekiwań? Do tematu wrócimy!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To jest superekspress – wszystko zmyśliliśmy 🙂

 

Komentarze